IBG Models po raz kolejny bardzo ucieszyło modelarzy wypuszczając pierwsze dwie wersje KTO ROSOMAK w skali 1/72. Poniżej opis tego, co przygotował producent.
nr 72135 / skala 1/72 / KTO ROSOMAK „THE GREEN DEVIL”
Śledząc zapowiedzi wspomnianych modeli redukcyjnych przypomniałem sobie euforię związaną z wydaniem większego brata - modelu w skali 1/35. Było to ładnych parę lat temu i do dziś emocje związane z tamtą premierą pamiętam, jak zamieszanie na rynku wokół tej miniatury. Z pewnością nasz rodzimy rynek zareagował (i reaguje!) tak na okoliczność replik redukcyjnych związanych z bliskimi nam tematami, bowiem Rosomak takim tematem jest. Miłośnicy nowoczesnej myśli technicznej działającej w służbie Polskich Sił Zbrojnych na pewno mają takie przekonanie a do ich grona osobiście należę. Tyle wstępu, reszta już tylko dla Rosomaka małego.
Model The Green Devil spakowano w średniej wielkości pudełko z pięknym wizerunkiem Rosomaka w akcji. Zawartość po otwarciu pudła jest imponująca jak na skalę 1/72: stos ramek z częściami, instrukcja montażu, arkusz kalkomanii i arkusz z elementami PE. Te ostatnie to charakterystyczne siatki osłonowe. Podział technologiczny jest dość złożony: kadłub jest podzielony na część spodnią, górną i boczne elementy pancerza. Elementy składowe są bardzo dokładne zawierające masę detali. Można wręcz stwierdzić, że detale są na miarę większych modeli w podziałce 1/48 czy 1/35.
Zestaw zawiera elementy pełnego wnętrza - od przedziału silnikowego (z kompletną makietą silnika), przedział kierowcy i część desantowa. Ta ostatnia wyposażona w specjalne składane siedzenia.
Model można wykonać w wersji otwartej i zamkniętej dzięki elementom, które tak zaprojektował producent. Mamy się wiele opcji wykonania modelu z możliwością ukazania bogoto wyposażonego wnętrza. Walorem zestawu są dużych rozmiarów arkusze z elementami fototrawionymi zawierajace charakterystyczne siatki z boku i tyłu Rosomaka osłaniające przez pociskami RPG. To bardzo charakterystyczny element Green Devil, który jest mocnym i ważnym elementem zestawu. Siatki są bardzo ładnie, dokładnie opracowane i finalnie będą wspaniałą ozdobą miniatury.
Producent zadbał o wiele innych detali, także znajdujących się zewnątrz transportera. Wiele elementów w tej skali jest naprawdę małych i delikatnych i z pewnością trzeba bardzo zadbać o ich odcięcie z ramek i precyzję w doklejeniu do większych podzespołów.
Warto było czekać na replikę Rosomaka w skali 1/72, która jest imponująca pod kątem jakości wykonania, detali i możliwości jakie daje zestaw od IBG Models. Cieszy także fakt, że polski producent zapowiada kolejne warianty słynnego transportera kołowego, naszej ikony nowoczesnego sprzętu pola walki.
Poniżej zawartość zastawu nr 72135
NR 72141 / SKALA 1/72 / KTO ROSOMAK MEDEVAC
W tym zestawie znajdziemy elementy do złożenia medycznej wersji Rosomaka, który jest cennym uzupełnieniem sprzętowym prawdziwego pola walki. Dbałość o zdrowie i życie żołnierza jest dzisiaj wspierana nowoczesnym sprzętem wpisującym się w kompatybilny i sprawdzony system oparty na platformie Patria.
Sylwetka wozu medycznego jest charakterystyczna: brak typowych elementów bojowych jak wieżyczka strzelnicza choć nie pozbawiona elementów obrony biernej (pancerz, systemy przeciwogniowe). Musi to mieć odzwierciedlenie w zestawie, który tym samym różni się od poprzednika elementami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Zamiast tego mamy nieco inne elementy do budowy bryły Medevaca a także wnętrza, bowiem producent zadbał tu także o elementy wyposażenia wnętrza tego niezwykłego pojazdu. Wiele elementów powtarza się z poprzednio opisanego Green Devila: podwozie, koła, elementy wyposażenia zewnętrzne i niektóre wewnętrzne (np. silnik, przedział kierowcy).
Poniżej zawartość zastawu nr 72141:
Zestawy wpisują się w standard wykonania, jaki oferuje nam IBG Models: czyli wysoka jakość, dużo detali i mnóstwo dodatków. Bogate opcje oznaczenia obu wariantów Rosomaków (wsparte dobrej jakości kalkomaniami), elementy fotorawione wzbogacające replikę to z pewnością mocne strony obu zestawów. Polecam je głównie modelarzom bardziej zaawansowanym z uwagi na sporo drobnych elementów i dość złożonym procesem montażu.
Więcej na stronie producenta:
Modele trafiły do sklepów i już wkrótce można będzie nacieszyć się zapoznając z zawartością, jakością detali i składalnością zestawów. Jestem przekonany, że kolejne produkty uznanego już na świecie producenta nie zawiodą a raczej wyznaczą nowe trendy wtryskowych modeli redukcyjnych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz