czwartek, 1 sierpnia 2019

V3000S German Truck & V3000S/SSM Maultier German Halftrack with Flak 38, IBG Models 1:72 - RECENZJA





V3000S German Truck (nr 72071)
V3000S/SSM Maultier German Halftrack with Flak 38 (nr 72075)
IBG Models
Skala 1:72

W lipcu tego roku dwa bardzo ciekawe repliki drugowojennych niemieckich ciężarówek zasiliły ofertę IBG Models. Zestawy o numerach katalogowych 72071 i 72075 zawierają miniaturkę popularnej ciężarówki w skali 1:72 w dwóch wariantach: w wersji klasycznej kołowej oraz jako półciężarówkę z częściowym układem gąsienicowym (tzw. Maultier). 



Pierwszy z zestawów o numerze katalogowym 72071 to replika redukcyjna popularnej niemieckiej ciężarówki z okresu WWII Ford V3000S używanej do transportu wojska i zaopatrzenia a także jako ruchoma platforma dla lekkich działek. Klasyczne pudełko z przyjemnym artboxem zawiera:

- pięć ramek z elementami wtryskowymi w kolorze ciemnoszarym (ponad setka części); w tym elementy  
  przezroczyste (oszklenie kabiny) i skrzynia ładunkowa wraz z planeką
- instrukcję montażu w postaci zeszytu formatu A4 (wraz z dwoma schematami malowania: Front   
  Wschodni, 1942 r.  oraz Afryka Północna, 1942 r.
- arkusz kalkomanii
- arkusz z elementami PE





Po otwarciu pudelka zaskakuje duża ilość elementów spakowana w plastikowy, transparentny woreczek. Jak na tak małą skalę jest tego naprawdę sporo (doliczyłem się ponad 100 elementów wtryskowych!). Ciemnoszare elementy po dokładniej inspekcji biją detalami i starannością odlania. Trudno dopatrzyć się jakichś niedociągnięć. Bynajmniej na etapie części zlokalizowanych na ramkach - test pasowania co prawda dopiero przede mną w trakcie budowy pojazdu. 











Model dość mocno podzielono i zdetalowano: nie ma mowy o uproszczeniach. Zabawę z budową trucka zaczynamy od repliki silnik, który jak na tą podziałkę przedstawia wiele detali. Podobnie z kolejnymi podzespołami - układem zawieszenia i jezdnym oraz atrybutem samochodu - kołami. Te ostatnie filigranowe acz bardzo dokładnie zaprojektowane: wyraźna i jednocześnie delikatna struktura bieżnika, widoczne śruby mocujące i zarys felgi - cudeńko! Zwykle bywa, że ten element zastępowany jest zamiennikami producentów oferujących dodatki do modeli. Tu niestety trudno będzie przekonać modelarzy do zamiany na inne koła (no chyba, że np. o innej fakturze bieżnika). Kabina - zaprojektowana z elementami wnętrza jak siedziska, tablica rozdzielcza, dźwignie zmiany biegów, kierownicę i inne detale. Drzwi szoferki od wewnątrzcnej stony mają wyraźną fakturę imitującą tapicerkę - brawo! Można je zamontować w pozycji zamkniętej i otwartej. Idąc za instrukcją montażu - po złożeniu silnika, układu jezdnego, ramy i kabiny jako ostatni mamy do złożenia skrzynię ładunkową. 

Ta możliwa jest do wykonania w dwóch wariantach: jako otwarta (składana z elementów z zestawu) oraz zakryta plandeką (w postaci gotowego elementu składającego się z podłogi i burt wraz z plandeką. Element ten był dla mnie ciekawostką - sporo mu się przyglądałem. Muszę przyznać że element ten jako wariant / opcję zaprojektowano bardzo dokładnie oddając wiele detali jak mocowania plandeki do burt, boczne wizjery i ożebrowania. Jeden minus to brak detali od wewnętrznej strony. Wymaga to sprytnego zabiegu zakrycia tyłu plandeki lub wrzuceniu na pakę jakiegoś ładunku.





Do zestawu dołączono mały arkusz z elementami PE - ten stanowi piękne waloryzacje delikatnych detali pojazdu - elementy układu jezdnego i uchwyt na kanistry. Dowodzi to dbałości producenta o jak najwierniejsze odtworzenie wszelkich detali miniatury. 




Malutki model ciężarówki w skali 1:72 zaprojektowano niemal jak w dużo większej podziałce. Ilość elementów, wierność odwzorowania detali, jakość odlania a także opcje wyboru wariantów wykonania zasługują na pochwałę i wyróżnienie tego modelu. Gdyby nie fakt, że zaprojektowała go firma IBG Models można by mówić o jakimś przełomie w jakości wydania modelu. Póki co mamy kolejny bardzo dobry zestaw polskiego producenta, który potwierdza swoją coraz mocniejszą pozycję na rynku plastikowych modeli redukcyjnych. 





Zestaw o numerze katalogowym 72075 zawiera elementy do budowy półciężarówki półgąsienicowej Ford Maultier V3000SSM z działkiem zamieszczonym na skrzyni - Flak 38.

Generalnie zestaw zawiera:

- dziesięć ramek z elementami wtryskowymi w kolorze ciemnoszarym (w tym elementy przezroczyste - 
  oszklenie kabiny) 
- instrukcję montażu w postaci zeszytu formatu A4 (wraz z dwoma schematami malowania: nieznanych 
  pojazdów operujących w 1944 roku
- arkusz kalkomanii
- 2 arkusze z elementami PE









Zasadnicza różnica do wcześniej opisanego modelu to układ jezdny - ten w wersji Maultier to opcja półgąsienicowa popularna w zastosowaniu podczas WWII. Producent  do zestawu opracował specjalny półgąsienicowy układ jezdny. Ten zawiera się na dwóch dodatkowych ramkach z elementami dodatkowo doposażonymi częściami PE. Układ jezdny w tym wypadku będzie wyzwaniem dla modelarzy: zaprojektowano go w postaci osobnych elementów włącznie z pojedynczymi ogniwami gąsienic. 
























Mamy tu więc osobno koła / wózki jezdne, części gąsienic w postaci dłuższych i krótszych odcinków oraz wspomniane pojedyncze ogniwa. Ten etap z uwagi na rozmiary i delikatność części z pewnością zaabsorbuje modelarzy najbardziej. Kolejnym elementem uzupełniającym ten zestaw jest działko Flak 38 i platforma do zamocowania na pace. Dodano tu też kilka elementów PE do. Zwaloryzowania tego podzespołu (wraz z siatką na łuski!). Dołączona do zestawu kalkomania pozwala zbudować nieznane bliżej pojazdy operujące w 1944 roku. 




sobota, 13 lipca 2019

HMS ITHURIEL 1942 British I-class destroyer / 1/700, IBG Models nr 70012 - RECENZJA



HMS ITHURIEL 1942 (British I-class destroyer) nr 70012
IBG MODELS
Skala 1:700

Kolejna czerwcowa nowość w ofercie IBG Models to replika redukcyjna brytyjskiego niszczyciela klasy I (I-class) - HMS Ithuriel.
Model przedstawia okręt z roku 1942-go, oczywiście także w podziałce 1/700 wykonany w technice do lini wodnej.
Kolejny model, kolejny udany wizerunek na pudełko - chciałoby się rzec. Widać, że producent nie przechodzi koło tego elementu obojętnie. Każdy nowy produkt opakowany jest w cudnej urody pudełko rzucające się w oczy zainteresowanego odbiorcy. 

Po otwarciu pudełka mamy zawartość podobną do równolegle wydanego ORP Garland: 
2 podłużne, jasnoszare ramki z elementami plastikowymi w transparentnym woreczku, instrukcję montaż w formacie zeszytu A4, arkusz kalkomanii i małej blaszki z elementami PE. W zestawie o numerze 70012 mamy w sumie 66 plastikowych elementów do złożenia.







Oprócz elementów kadłuba i pokładu wszystkie pozostałe (skala 1/700!) są bardzo małe. Wiele drobnych elementów waloryzowanych jest częściami PE, które trzeba wycinać i składać wg zaleceń producenta. Załączony arkusz PE to swoisty fabryczny sposób na zdetalowanie tej repliki. Elementy PE są drobne i delikatne. Wśród nich mamy także relingi - nie musimy sięgać po dodatkowe elementy poza zestawem. Instrukcja montażu rozpoczyna przygodę z modelem od montażu atrybutu okrętu - czterech dział pokładowych kalibru 120 mm.

Kolejne to elementy nadbudówki okraszane wspomnianymi elementami PE. W dalszej części jest montaż zasadniczej części okrętu (kadłub) wraz z pokładem. Kadłub wykonany jest w technice do lini wodnej. Wykonany bardzo drobiazgowo z wklęsłymi, wyraźnymi bulajami po obu stronach kadłuba. Pokład składa się z dwóch elementów. Tu także widać niezbędne detale charakteryzujące jednostkę. Mamy też wyraźnie zaznaczone miejsca do wklejania kolejnych elementów nadbudówki. Co najważniejsze - wspomniane elementy wykonane z dobrej jakości tworzywa i bez nadlewek. Pozostałe, drobne elementy są tak małe, że trzeba bardzo uważać przy docinaniu ich z ramek. Przeglądając się tym drobiazgom widoczny jest imponujący detal oddający realia prawdziwej konstrukcji pomniejszonej 700 razy. 
   
Zestaw umożliwia oznaczenie i malowanie okrętu w służbie Królewskiej Marynarki Wojennej w 1942 roku.





Arkusz kalkomanii dołączony do zestawu pomoże nam w nadaniu właściwych oznaczeń. Ostatnia strona instrukcji montażu przedstawia kolorowy schemat malowania niszczyciela. Producent nie zapomniał o propozycji farb do zabarwienia repliki. Posiłkuje się tu paletą kilku producentów, m.in. Hataka.